NIE PALMY NASZYCH LASÓW – KOMENTARZ DO USTAWY ZAKŁADAJĄCEJ ZMIANĘ DEFINICJI DREWNA ENERGETYCZNEGO

Zasoby martwego drewna są w naszym kraju są stosunkowo niskie w porównaniu do innych państw europejskich 1 . Pomimo tego forsowany jest projekt ustawy zakładającej spalanie różnego rodzaju drewna (jako biomasy) w piecach elektrociepłowni. Wdrożenie nowych przepisów przełoży się na zwiększenie wycinek w polskich lasach i zmniejszenie zasobów martwego drewna. Dziś odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii (druk nr 455), przewidującego zmianę definicji drewna energetycznego.
Ochrona zagrożonych i chronionych leśnych gatunków (zwłaszcza grzybów i bezkręgowców) opiera się na zachowaniu w lasach martwych drzew. Po podpisaniu ustawy do pieca będzie trafiało więcej biocenotycznych drzew, będących siedliskiem rzadkich i ginących gatunków grzybów, owadów, ptaków i nietoperzy. Ze względu na niszczenie siedlisk i miejsc rozrodu m.in. gatunków związanych z martwym drewnem takich jak zgniotek cynobrowy, ponurek Schneidera czy nadobnica alpejska, Komisja Europejska prowadzi przeciwko Polsce postępowanie o naruszenie prawa UE. Spalenie w piecach tysięcy metrów sześciennych martwego drewna, częściowo zasiedlonego przez te gatunki pogorszy sytuację i będzie działaniem naruszającym środowiskowe prawo krajowe i europejskie. Z pewnością należy zostawić w lesie wcześniej pozyskane drewno mogące stanowić siedlisko chronionych owadów, czyli zalegające drewno w obszarach Natura 2000, gdzie takie organizmy stwierdzono. Spalanie takiego drewna stanowi pułapkę ekologiczną skutkującą zmniejszaniem zasięgu zagrożonych gatunków 2 . W uzasadnieniu napisano, że składowane drewno powoduje zagrożenie pożarowe. Jednak w rzeczywistości wielkogabarytowe kłody są trudno palne. Szczególnie w ostatnich miesiącach, kiedy mamy wyjątkowo dużą wilgotność. Podobnie – w dużej mierze bezpodstawne – są obawy dotyczące rozwoju organizmów szkodliwych, których – wg. autorów ustawy – gradacje mają nastąpić jeśli dotychczas pozyskane drewno zalegające na składnicach nie zostanie spalone. Kornik ostro zębny zasiedla konary drzew żyjących. Boreczniki, barczatka sosnówka są gatunkami igło żernymi, brudnice mniszka i nieparka są gatunkami liściożernymi. Wspomniane gatunki w żaden sposób nie wykorzystują pni ściętych drzew. Leśnicy uspokajają, że wdrożenie ustawy nie wpłynie na zwiększenie pozyskania drewna, gdyż limity pozyskania określone są w dziesięcioletnich planach urządzania lasu. Jak pokazuje przykład nadleśnictwa Białowieża – do planów urządzania lasu zawsze może być przygotowany aneks, zakładający zwiększenie masy pozyskiwanego drewna w dziesięcioletnim okresie. Obecnie istnieje wielki problem z pokryciem zapotrzebowania na drewno opałowe ze strony gospodarstw domowych.

Wejście na rynek dużych odbiorców w postaci elektrowni może ten problem tylko pogłębić. A to będzie miało przełożenie na jakość powietrza, szczególnie w małych miejscowościach. Pomysł jest również bardzo szkodliwy dla klimatu, ponieważ w dobie postępującego kryzysu klimatycznego las powinien wiązać węgiel, a nie stanowić źródło jego emisji. Przykłady z innych państw (m.in. Słowacja, Rumunia) dowodzą, że spalanie drewna jako biomasy w elektrociepłowniach powoduje zwiększenie popytu na surowiec, a co za tym idzie zwiększenie pozyskania drewna. Status drewna jako energii odnawialnej jest kwestionowany. Obecnie w Polsce i na świecie mamy coraz mniej miejsc dogodnych do wzrostu lasów 3 . Wiele gatunków drzew ustąpi z naszych lasów niedalekiej przyszłości 4 . Szczególnie wrażliwe na susze i upały są młode drzewa na wyeksponowanych na słońce zrębach. Przeżywalność sadzonek w takich miejscach jest bardzo niska. Nie ma gwarancji, że sadzone przez leśników drzewa przetrwają i zastąpią obecnie wycinane lasy.

Dlatego wraz z innymi organizacjami sprzeciwiamy się projektowi ustawy.

Adam Bohdan, Fundacja Dzika Polska, Tel 532284313

Na zdjęciu jelonek rogacz – jeden z gatunków, które ucierpią na wskutek podpisania ustawy.

[1]
https://link.springer.com/epdf/10.1007/s13595-019-0832-0?shared_access_token=6qxGZjGIhzmjoWDCzuT1ffe4RwlQNchNByi7wbcMAY4CYI93rWoz2TbTylZZrz2en-j4LZiaVGISOK-OgY6vwy6XT7u-H3BL9MrhKxynyJ00Ys6jWFRXej81rNsLZ6upTsxiL8uAZo8gh0dViZNfsw%3D%3D

[2]
Adamski, P., Michalcewicz, J., Bohdan, A. et al. 2018.
Potential range of impact of an ecological trap network: the case of timber stacks and the Rosalia longicorn. J Insect Conserv 22:209-2019
https://link.springer.com/article/10.1007/s10841-018-0054-z

Adamski P, Bohdan A, Michalcewicz J, Ciach M, Witkowski Z. 2016. Timber stacks: potential ecological traps for an endangered saproxylic beetle, the Rosalia longicorn Rosalia alpina. J Insect Conserv 20(6):1099–1105
https://link.springer.com/article/10.1007/s10841-016-9932-4
[3]
http://www.fao.org/3/i0670e10.htm?fbclid=IwAR0jUlL1VsIidcQ66KL2_bEXe-NjYKq8axSsUzHCMuqKdk2GDVjfS0h_kuA
[4]
https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C78437%2Cnaukowcy-z-pan-prognozuja-za-kilkadziesiat-lat-z-polskich-lasow-moze-zniknac

SHARE